Moda Styl Życia

Po pierwsze PASJA

Często drobne wydarzenia pociągają za sobą całe domino konsekwencji i prowadzą do zaskakujących finałów. Nie przypisujemy im większego znaczenia, ale po czasie okazuje się, że były kluczowe.

Kilka lat temu, jeszcze jako szefowa działu mody Cosmopolitan, brałam udział w prezentacji dla dziennikarzy biżuterii marki Pandora. Była to inauguracja kolekcji Essence, którą wyróżnia nawiązanie do kluczowych wartości, jakimi kierujemy się w życiu. Małe kunsztowne koraliki, czyli charmsy leżały sobie równiutko posegregowane na czarnym aksamicie gotowe do podziwiania. Każdy z nich wyglądał inaczej i  symbolizował inną wartość. Finalnie po prezentacji, każda z dziennikarek i stylistek mogła wybrać dla siebie jeden z nich, ten, który jest jej najbliższy. Nie byłam w stanie zapamiętać, znaczenia każdego z koralików, ale nie da się ukryć, że mam słabość do różowego koloru we wszystkich jego odmianach. To był w sumie jedyny motyw dla którego sięgnęłam właśnie po ten, soczyście rubinowy. Dopiero po chwili sprawdziłam, że przypisana była mu Pasja. Mogłam wybrać Miłość, Siłę, Radość, Mądrość, Szczęście, czy Nadzieję, ale Pasja? Dlaczego niby miałaby być dla mnie kluczową wartością? W każdym razie wtedy tak myślałam… Trochę żałowałam pochopnego wyboru. Charms trafił do pudełka na biżuterię i pozostał w niej na lata.

Charms Pasja z kolekcji Pandora Essence

Zmieniamy się. To jedno jest nieuniknione, nawet jeśli nie zawsze to sobie uświadamiamy. Zmieniają się nasze poglądy, sposób postrzegania świata i zmieniają się też nasze życiowe wartości i priorytety. Tak naprawdę dopiero niedawno zrozumiałam, że pasja jest dla mnie jednak kluczowa i ma znaczenie wielowymiarowe. Co najważniejsze, nie należy jej interpretować wyłącznie jako pasjonujące hobby. Trafiłam też na wyjątkowo trafny tekst Michała Pasterskiego zamieszczony na jego blogu:

Pasja jest stanem umysłu. Jest w Tobie. Możesz pasjonować się wszystkim, co jest wokół Ciebie. Możesz nauczyć się przelewać swoją pasję na to, co robisz aktualnie – nawet, jeśli nie jest to szalenie fascynujące. Naucz się tym fascynować sam. Skup się na tym, co jest ciekawe w Twojej pracy. Skup się na tym, co może dostarczać Ci radość. Uwolnij swoją pasję i pasjonuj się życiem. Ludźmi. Wydarzeniami. Naturą.(…) Nie musisz mieć pasji w zewnętrznym świecie, bo z pewnością masz Pasję w świecie wewnętrznym. Musisz ją odkryć lub obudzić i przelać na to, co jest wokół Ciebie. Przelewać ją każdego dnia robiąc to co robisz czy rozmawiając z ludźmi, których spotykasz.” 

No i kropka. Chociaż szczerze zachęcam do przeczytania całego tekstu. 

Nie miałam wątpliwości jak nazwę swojego bloga. Jest wypadkową wszystkiego co mnie pasjonuje. Nie mogło być inaczej. 

Konsekwentni będę też wspierać i rekomendować wszystko co piękne i fascynujące, wszystko co powstaje z pasji innych. Z dobrej energii, która materializuje się pod postacią tego co tworzą. Na pierwszy ogień- biżuteryjna marka Mooia, którą pokochałam od pierwszego chokera z czarnych Onyxów.

Pomysł na stworzenie marki  urodził się w Poznaniu, kiedy jej autorka Agnieszka Wilkowska-Wolicka, w jednym z programów telewizyjnych usłyszała o działaniu kamieni naturalnych. Dziś opowiada:

” Poszłam do sklepu z naturalnymi kamieniami żeby kupić taki, który pozytywnie zadziała na mojego męża 😉 Wybrałam kamienie dla niego, ale zobaczyłam też inne maluszki, które kupiłam i na gumce pasmanteryjnej nawlokłam je sobie tworząc pierwszą bransoletkę. Ta spodobała się mojej koleżance, więc zrobiłam też podobną dla niej, a ona z kolei pokazała swoim koleżankom i tak poszło… Oczywiście musiałam dopracować technikę, i znaleźć idealnie nadające się kamienie, zaprojektować zawieszkę, wymyślić logo i znaleźć jubilera który to wszystko, co narysowałam, odleje ze srebra i pozłoci. Do dziś każda bransoletka, a przez dwa lata powstały ich już setki, przeszła przez moje ręce. Nie nawlekam ich już sama, ale każdy wzór wymyślam osobiście i każdą sztukę osobiście zakańczam. Do wykonania biżuterii używamy wyłącznie kamieni naturalnych i metali szlachetnych, nie ma u nas żadnego plastiku i innych metali poza złotem i srebrem.”

Marek, które projektują delikatną, na pierwszy rzut oka, dość podobną do siebie, biżuterię jest teraz naprawdę cała masa, ale tylko nieliczne mają w sobie to „coś”. Coś, co decyduje, że wyróżniają się spośród pozostałych.

Na efekt końcowy składa się naprawdę sporo- od projektu, przez wykonanie i wykończenie, aż do opakowania. Mooia ma wszystko w punkt i nosi się świetnie. Złoty naszyjnik z napisem PASSION to symboliczny talizman, który Agnieszka zaprojektowała specjalnie z okazji debiutu mojego bloga. I dzisiaj po raz pierwszy go zakładam.

Comments (6)

  • Właśnie byłam w Empiku i z książki dowiedziałam się o tym blogu. Fajny, ładny i widać w nim serce.
    Pozdrawiam jako bloger ka I życzę powodzenia i rozwoju 🌺😊🌺

    Odpowiedz
    • Mega dziękuję,
      wsparcie dodaje skrzydeł , zwłaszcza na trudnym początku 😍

      Odpowiedz
  • Trafiłam na bloga przypadkiem i wiem ,że będę często zaglądać. Chociaż podobno w życiu nie na przypadków

    Odpowiedz
    • Zgadzam się, w życiu nie ma przypadków :-))
      Przepraszam, że odpisuję dopiero teraz, ale ja z kolei dopiero dziś trafiłam na ten komentarz.
      Jest mi niezmiernie miło i zapraszam do pozostania ze mną na zawsze
      Pozdrawiam ciepło

      Odpowiedz
  • ….trafiłam na P.blog na insta ,przypadkiem (nie wierze w przypadki 😉 i już wiem że zostanę na dłużej .
    Czuję się wyjątkowo zainspirowana i jest mi tu dobrze .
    Pozdrawiam Jasmi.

    Odpowiedz
    • Bardzo się cieszę!
      Niezwykle mi miło i zapraszam do pozostania na zawsze 🙂
      Serdecznie pozdrawiam i przesyłam promyk słońca w ten pochmurny dzień
      Ppzdrawiam ciepło
      Justyna

      Odpowiedz

Write a comment